Szpital położniczy przy ul. Karowej rozpoczął swoją działalność w 1912 r. Wybudowany dla uczczenia narodzin następcy tronu cesarzewicza Aleksego, był jednym z najnowocześniejszych w ówczesnej Europie.
W latach trzydziestych zakład przy ul. Karowej dysponował 98 łóżkami dla dorosłych i 80 dla noworodków, ponadto miał liczący sześć łóżek oddział ginekologiczny, dwunastołóżkowy oddział izolacyjny dla chorych gorączkujących oraz dwa pokoje znajdujące się w Izbie Przyjęć.
Nie tylko sale porodowe różniły się od dzisiejszych. Również przygotowanie do porodu wyglądało zupełnie inaczej. Nie było intymności, osobnych sal i porodów rodzinnych.
Dziś po prawie 100 latach gościmy p. Jadwigę, która urodziła się w naszym Szpitalu. Przeżyła II RP, PRL, upadek komunizmu i wstąpienie Polski do Unii Europejskiej. Sama jest matką czworga dzieci, które rodziła w różnych warszawskich szpitalach a także w domu.
Dziś p. Jadwiga wróciła do swojego „rodzinnego szpitala” i jak sama mówi jest nim oczarowana. Warunkami w sali, w której czeka na zabieg, jak i samym personelem, który się nią opiekuje. Pani Jadwiga mówi, że lubi wspomnienia i często wraca do poprzednich lat.
Życzymy naszej pacjentce tylko zdrowia.


